Jeden z punktów widokowych na Golden Gate.

Śladami piosenki Scotta McKenzie’go. 3 dni z życia w San Francisco.

By on August 2, 2015

Lot relacji Honolulu – San Francisco należał do najbardziej komfortowych jaki do tej pory mieliśmy. Okrąglutkie 5 godzin spędzone pod czerwonym kocykiem sygnowanym liniami Delta Airlines. Do tego brak jakichkolwiek turbulencyjnych drgawek oraz bezpłatny dostęp do filmów i muzyczki. Elegancko.

IMG_5077

M&M’sy robią wolontariat na Hawajach!

By on July 10, 2015

Budzimy się rano na jednym z australijskich campingów. Jesteśmy już blisko Sydney więc poranek jest wyjątkowo chłodny. Nieśmiało wysuwamy się z naszych śpiworów i rozpoczynamy ciąg niezbędnych czynności pozwalających przetrwać.  Stawiamy czajnik na palniku i sprawdzamy czy internet chce nam

Przed nami skaczace delfiny.

Smoczy Korniszon + My VS reszta świata. Część 2.

By on July 5, 2015

Dżem figowy i mrożony kabanos – niesamowite spotkanie w najmniej oczekiwanym miejscu. Korniszon postanowił się zatrzymać na zielonej trawce, niedaleko drogi. Okazało się, że tym razem kempingowa aplikacja w telefonie dowiozła nas bez zarzutu. Na miejscu byliśmy o przyzwoitej porze.

WZP-aus3 (3)

Smoczy Korniszon + My VS reszta świata. Część 1.

By on June 23, 2015

Przy wejściu do jednej z kamperowych wypożyczalni w Brisbane stoi białe, blaszane pudełko na 4 kółkach z równie śmiesznym wzorem. Jakoś tak wyróżnia się na tle innych pojazdów. Zamiast kierować się prosto do biura po odbiór naszego wozu, zaciekawieni zaglądamy

IMG_4006

O TYM JAK STAĆ SIĘ POSIADACZEM KAMPERA ZA 1 DOLARA DZIENNIE .

By on June 16, 2015

Co to jest ta relokacja? Zanim wyruszyliśmy w podróż dookoła świata, często czytaliśmy blogi innych podróżujących – wzbogacając w ten sposób zasób przydatnej wiedzy. Wszystko co wydawało nam się warte uwagi i interesujące – zapisywaliśmy na dysku. Wertując kiedyś wpisy

matylda

NO WORRIES, MATE!

By on June 11, 2015

Jesteśmy na pokładzie samolotu, jest środek nocy. Panuje ciemność, dookoła wszyscy śpią, a ja nie mogę. Pomimo ogromnego zmęczenia po prostu nie śpię. Słucham muzyki i zatapiam się w myślach wspominając czas spędzony w Azji. To przecież było prawie 5

IMG_3957

Gadające ptaki w zaczarowanych ogrodach – cała prawda o Bali.

By on June 1, 2015

Cały dzień zajmuje nam przedostanie się z Gili Air na Bali. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spróbowali własnych kombinacji transportowych. Zamiast superszybkiej, wygodnej łodzi – nasza podróż dzieli się na cztery, długie etapy. Etap I. Gili Air. Port. Godzina ok.

WZP-ind (2)

Niesłodka droga na tydzień miodowy czyli jak dotarliśmy na wyspę Gili Air.

By on May 21, 2015

Publiczny prom przeprawia nas na Bali. Przez niecałą godzinę zapoznajemy się z najbardziej popularnymi teledyskami indonezyjskiej branży muzycznej, wyświetlanymi na wiekowym telewizorze. Miasto portowe Gilimanuk zupełnie nie oddaje wyobrażenia o idyllicznej wyspie ale doskonale o tym wiemy. Większość pasażerów wyjeżdża

Kolejny wschód słońca z wulkanami w tle.

W oparach jawajskich wulkanów.

By on May 18, 2015

Późny wieczór. Stacja kolejowa Probolinggo. Zero jakichkolwiek walorów turystycznych, bardziej hub przesiadkowy w drodze na wulkany. Zmęczeni i upoceni wychodzimy z pociągu. Tym razem jechaliśmy tylko 2 nadprogramowe godziny ale łącznie 10. Marzy nam się zimny prysznic. Natychmiast. Wychodzimy przed

WZP-indo (8)

Pierwszy powiew Indonezji.

By on May 9, 2015

Nasz samolot przedziera się dzielnie przez chmury, trochę nim rzuca na boki ale trzyma kurs. Nagle gwałtownie traci wysokość, aż wnętrzności odbijają się od gardła. Z tyłu słychać krzyk szalonych pasażerek. Ręce się pocą, a głowa podpowiada złe rzeczy… To

ARCHWIUM

Translate »