Viewing: Nepal

wzp (11)

Powrót do Malezji. Couchsurfing. Dalsze plany.

By on April 23, 2015

Tak jak wspominaliśmy w ostatnim poście, przed wylotem do Kuala Lumpur pojechaliśmy jeszcze szybko na pocztę, żeby nadać do Polski nasze rzeczy. I nie byłoby w tym nic szczególnie interesującego, gdyby nie to, że zobaczyliśmy jak cały ten proces przebiegał.

nepalbb (13)

Pustka i przemyślenia.

By on April 16, 2015

Pada deszcz. Na gwarnym Thamelu żwirowa droga zamienia się w błoto. Licznie przejeżdżające riksze, rowery, motocykle i taksówki rozpryskują brązowe kałuże na przechodniów. Znów ten zgiełk, kurz, tłum ludzi. Znajdujemy malutki pokój na obrzeżu dzielnicy na jedną noc. Jesteśmy z

WZP-nepi (8)

Nasze pierwsze kroki w Himalajach. O tym jak wyglądały i co znaczą.

By on April 14, 2015

Blaszana kapsuła zatrzymała się z metalicznym piskiem w Besisahar, jednocześnie podnosząc z ziemi chmurę kurzu. Właśnie w tym miejscu rozpoczęliśmy nasz kilkunastodniowy trekking wokół jednego z ośmiotysięczników. Przed nami było ponad sto kilometrów drogi, która nieustannie pięła się ku przełęczy

miniatura

Trekking dookoła Annapurny i przejście przełęczy Thorong La – VIDEO

By on April 10, 2015

Zanim nadrobimy wszelkie braki w postach – umieszczamy relację video z naszego kilkunastodniowego trekkingu po  Himalajach 🙂

WZP-nepcio (1)1

O nepalskich kapsułach śmierci.

By on March 25, 2015

„Death capsules” (*kapsuły śmierci) – tak zdefiniował lokalne autobusy nasz host Adam, gdy wypytywaliśmy go o wszystkie możliwe środki transportu. O lokalnych autobusach naczytaliśmy się również wcześniej, przed przyjazdem do Nepalu i muszę przyznać, że praktycznie każda z tych opowieści

do posta 2

Namaste Kathmandu!

By on March 23, 2015

Siedzę na drewnianej ławce w oszklonym pokoju pełniącym na co dzień funkcję restauracji. W wiosce, w której obecnie się znajdujemy jest tylko kilka domów. Właśnie w tym momencie zostaliśmy pozbawieni prądu więc będę musiała pospiesznie streścić wszystkie myśli na jednej

IMG_2527

Kuala Lumpur ekspresowo.

By on March 17, 2015

800 km w drodze. 3 środki transportu, w tym 2 ciasne, przeładowane mini vany i jeden komfortowy autobus. Kilka godzin czekania w dziwnych miejscach i podrzucania lokalnymi tuk-tukami do innych agencji. A to wszystko tylko(!) w 22 godziny! Tak wyglądał

ARCHWIUM

Translate »